RSS

syndrom Gardnera

Stylizacja paznokci moja pasja...


Temat: Leczenie Syndromu Marilyn Monroe/Gardnera
" />Witam serdecznie!

Mam koleżankę, którą ojciec zaniedbywał w dzieciństwie, był człowiekiem nie szanowanym w domu. Przez to ona w tej chwili nie może stworzyć normalnego związku z żadnym chłopakiem. Fascynuje się jakimś, a gdy pierwsze emocje opadną, odchodzi do innego. Nie ma dla niej znaczenia, czy w związku jest dobrze, czy źle. Ma przez to wyrzuty sumienia, ale najważniejsze jest dla niej, że nie zostaje sama. Zdaje sobie sprawę z tego co robi, że odrzuca obiecujący związek, ale mimo że niczego jej nie brakuje, coś jej każe szukać innych chłopaków. Do tego cierpi na hipohondrię.

Nie mogę znaleźć w Internecie informacji na temat leczenia tego schorzenia, więc proszę o pomoc. Jedyne co znalazłem, i co jest oczywiste, to naprawa stosunków z rodzicami (w tym przypadku z ojcem) oraz leczenie farmakologiczne. Jakie są inne sposoby? Osobiście nasuwa mi się jedynie podwyższanie samooceny takiej osoby, podobnie jak właśnie przy hipohondrii.

Będę wdzięczny za każdą wskazówkę.
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=22840



Temat: Syndrom Gardnera
" />Załozyłam ten temat ponieważ dziś spotkałam się z czymś o czym słyszę po raz pierwszy a co niewątpliwie mogło mieć w pływ na to ,w jakim obecnie znajduję się stanie.
Znalazłam artykuł o tym przypadkowo w gazecie,i zainteresował mnie.
Nie szukałam info w necie,napiszę Wam tylko na czym to polega w skrócie ,resztę zainteresowani doczytają

Syndrom Gardnera-(inaczej PAS)- to zaburzenie wystepuące u dziecka,które w trakcie rozwodu rodziców jest czynnie angażowane w potępianie i krytykowanie jednego z rodziców.
Krytyka ta jest najczęściej nieuzasadniona,zarzuty są albo nieprawdziwe ,albo znacznie wyolbrzymione.
W drastycznych przypadkach miłośc ,szacunek ,przywiązanie do oczernianego ojca czy matki ulegają bezpowrotnie zniszczeniu.Zostają zastąpione przez wrogość,niechęć ,pogardę.
Stosowane wobec dziecka metody-pranie mózgu -manipulacja ,szantaż emocjonalny,indoktrynacja powoduja daleko idące konsekwencje dla psychiki.
Dziecko ma poczucie wyobcowania,negatwną samoocenę,problemy z tożsamośćią i autonomią,,,,a w życiu dorosłym-trudności z nawiązaniem bliskich relacji,depresje,stany lękowe,łatwo się uzależnia.

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:44 pm ]
więc dodam tylko....różnie bywa w zyciu ,ale oszczędźmy dzieciom ...(poprostu nie mieszajmy ich w sprawy dorosłych,mówiąc że ojciec (matka) to ....yyyy,wrr przeżylam to)
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=10576


Temat: Syndrom Gardnera
" />Dostałam majlem od pewnej osoby ten link:

http://www.goldenline.pl/grupa/syndrom-gardnera-pas

Myślę że fajnie że mówi się o tym.:)
Źródło: lith.nerwica.com/viewtopic.php?t=10576


Temat: syndrom Gardnera
" />to z internetu

Syndrom Gardnera-(inaczej PAS)- to zaburzenie wystepuące u dziecka,które w trakcie rozwodu rodziców jest czynnie angażowane w potępianie i krytykowanie jednego z rodziców.
Krytyka ta jest najczęściej nieuzasadniona,zarzuty są albo nieprawdziwe ,albo znacznie wyolbrzymione.
W drastycznych przypadkach miłośc ,szacunek ,przywiązanie do oczernianego ojca czy matki ulegają bezpowrotnie zniszczeniu.Zostają zastąpione przez wrogość,niechęć ,pogardę.
Stosowane wobec dziecka metody-pranie mózgu -manipulacja ,szantaż emocjonalny,indoktrynacja powoduja daleko idące konsekwencje dla psychiki.


hmm, nie wiem, czy mozna to przeskoczyć przy rozwodach, chyba bardzo trudne, zawsze mimowolnie naświetli sie postać drugiego rodzica negatywnie.

pamiętam, ze była niedawno sprawa, odebrano matce dziecko, bo stwierdzono u niego jakoby ten syndrom (ona się broni, że to niemozliwe), to było w Polsce (??), pamiętam, że była wtedy mowa o tym, że od takiego podejścia odchodzi się na zachodzie ( a może to było kurcze na odwrót)
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1297


Temat: syndrom Gardnera
" />Jola! Dużo by gadać.Wpisz to do googli i poczytaj,szczególnie jak to u nas wygląda.
Krótko tak - dziecko boi się ojca,nie chce z nim kontaktu.Wtedy sąd oznajmia,że ma syndrom gardnera,zabiera matce i dla jego dobra oddaje ojcu.Teoria upadła lata temu,a u nas wprowadzili jako odkrycie niedawno.No i dzieci od matki mają wyrokiem sądu trafić na terapię do domu dziecka - dla ich dobra!
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1297


Temat: Reakcja innych na wicca
Moi rodzice wiedzą, że interesuję się neopogaństwem, czarownicami, wyjeżdżam na święta Ziemi, i raczej traktują to dość niegroźnie (tym bardziej, że znają moje zainteresowania religioznawcze), choć niezbyt poważnie. Raczej nie raczę ich konkretami, bo oględność jest najlepszym przyjacielem nie wzbudzania sensacji. Słowa "wicca" nie znają, bo i ja używam go rzadko, i raczej staram się zastępować określeniami ogólniejszymi - "wicca" zbyt bardzo dla mnie przynależy do religii Gardnera i Valiente. Mój luby jest moim technikiem na tym forum, co mówi samo za siebie A inni? Zależnie od tego, jak "wyczuję" człowieka. Ale generalnie ludziom nie zainteresowanym nie ma jak i po co mówić. W końcu po co się afiszować z "ja nie obchodzę Bożego Narodzenia, a Przesilenie, bo nie jestem katoliczką"? A kogo to obchodzi? Generalnie uważam, że poruszanie tego tematu tak ni z gruszki ni z pietruszki jest trochę takie "sekciarskie" i śmierdzi syndromem "jestem inny i chcę to pokazać". No chyba, że temat sam jakoś wyjdzie - wtedy to już zależy od tego, z kim się rozmawia.

Natomiast sprawa słownikowa: "wicca" jest słowem niepolskim, w związku z tym raczej nie aplikują się do niego polskie reguły deklinacji. Jak sobie wyobrażasz celownik? "wicci" ("łikki")? A na miejscownik to już nie mam w ogóle pomysłu. Dlatego poprawiłam nazwę wątku na "Reakcja innych na wicca", aby się nie myliło - "wicce" to staroangielskie słowo rodzaju żeńskiego, oznaczające "czarownicę", podczas gdy "wicca" to męski odpowiednik.

Komentarz od moderatora:
Proszę, zmień awatara. Animowane, mrugające i inne inwazyjne grafiki są nieprzyjemne dla odwiedzających i utrudniają czytanie forum.
Źródło: silverion.org/rozstaje/forum/viewtopic.php?t=54


Temat: syndrom Gardnera
" />Czy słyszeliście o tym? Ciekawa sprawa prawno-psychologiczna.
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1297


Temat: syndrom Gardnera
" />to znaczy pan Gardner obserwował ten syndrom u siebie, o to chodzi??
(to pytanie o ewentualne przyczyny samobójstwa, ale skoro ten syndrom nie istnieje, to... napiszcie dziewczyny coś więcej)
Źródło: wielodzietni.net/viewtopic.php?t=1297