RSS

symbole Ducha Świętego

Stylizacja paznokci moja pasja...


Temat: Symbole w Biblii
Wiem ze jest ich mnóstwo,ale prosiłbym o przytoczenie najciekawszych i mało znanych symbp;li zawartych w Biblii


Ja przytocze pare:

- Jezus kazał przebaczac nie 7 a 77 razy, otóz w rodowodzie ewangel;ii sw Mateusza Jezus jest 77 z kolei po Adamie

- 6 stagwi Jezus przemienił w wino a zeby był doskonałsc (7) siódma przelał na krzyżu gdy z Jego boku wypłynęła krew i woda

-pierwszy i ostatni werset Biblii mów o Duchu św

- I troche bardziej skomplikowane otóz:

Jezus nie urodził sie 25 grudnia bo wtedy wystepuje pora deszczowa i pasterze nie nocuja pod gołym niebem:) Z Biblii wynika ze było t na przełomie pazdziernika i listopada gdyz zył 33.5 roku a od smierci wypada tp na przełmie pazdziernika i l;istopada co potwierdza wykaz strazy swiatynnej (zawarty w Biblii) która włsie była w swiatyni. Przypuszcza sie ze Jezusowemu Narodzeniu towarzyszyło jakies swieto a w tygodniu w którm panowała ta straz przypadały trzy swieta w tym świetp namiotów, a św Jan w Prol;gu napisał ze Śłowo przyszł na swiat i rozbiło namiot miedzy nami

Taka ciekawa interpretacja
Wynalazłe ja gdzies w sieci

chyba na portalu www.jezus.pl

:P


a wy znacie jakies ciekawe symbol; zawarte w Biblii??????
Źródło: forum.oaza.org.pl/viewtopic.php?t=1844



Temat: Konklawe
czyli symbolem wiary. chyba ze ktos naiwnie wierzy ze tak jest naprawde i w niebie na chmurce siedzi swieta trojca patrzac na nas z gory

nikogo nie obrazam ale tak doslowne interpetowanie religii jest ciutke dziecinna i naiwne (jezeli kogos urazilem to nie bylo to moim zamiarem). ale bez przesadyzmu. problem w tym ze wlasnie mozna wszystko racjonalnie wytlumaczyc i dlatego na przestrzeni wiekow od slepej wiary katolicyzm przeszedl dluga droga do pewnego symbolizmu ktorym wlasnie jest duch swiety

a co do judaizmu i islamu to wierza oni w tego samego boga co chrzescijanie wiec nalezy to traktowac jak jedna religie

nie bijcie
Źródło: blaugrana.pl/forum/viewtopic.php?t=3846


Temat: Stara czy nowa liturgia?
Tylko najpierw przestań bredzić o rozbudowaniu liturgii. Przeczytaj sobie w dowolnej Ewangelii ostatnią wieczerzę i nie pleć, że trydent wynika z przesłania ewangelicznego i że Chrystus go ustanowił - chyba ktoś w malignie może coś takiego twierdzić.
Chrystus prowadzi normalną rozmowę z Apostołami. Siedzi pośród nich za stołem. Izba była "usłana", a więc apostołowie byli w pozycji półleżąc, półsiedząc i stanowili z Jezusem krąg wokół stołu. Chrystus ani razu się od nich nie odwracał i nic pod nosem nie szeptał.Była to uroczysta uczta paschalna. Obecna liturgia to ilustruje: wierni w nowoczesnych kościołach stanowią półokrąg, na stole liturgicznym hostia i wino rozcieńczone wodą. Kapłan dokonuje tych czynności, co Chrystus, ale zwraca się do Boga, aby ten chleb (postaci hostii) i to wino stało się Ciałem i Krwią Chrystusa, a więc, aby Jezus, który złożył wkrótce ofiarę na krzyżu za nasze grzechy, uobecnił się w nich.
Jezus też modlił się do Boga o błogosławieństwo dla chleba i wina.
Cała liturgia jest dialogiem z wiernymi, a więc rozmową jak w Wieczerniku, tyle że modlitewną rozmową. Przed przystąpieniem do Uczty muszą zapewnić Boga, że wierzą i Go słuchają - temu służy credo i Słowo Boże - całe, a symbolem tego są czytania zarówno ST, jak i NT.
Czas rozdawania Eucharystii, to czas modlitewnego czuwania, tak, jak Chrystus po uczcie wezwał uczniów do modlitwy.
Na końcu ostatnie błogosławieństwo i słowa pożegnalne, abyśmy wynieśli ze świątyni pokój Chrystusa w swych sercach i zanieśli go do ludzi.
O jakiej ty lekcji biblijnej mówisz? Chrystus wykonał Prawo do ostatniej kreseczki - Stare Prawo, a więc musi być ono obecne w Uczcie, być tym świętym chlebem, który spożywamy. Homilia służy refleksji, rozważeniu swych grzechów, żalowi za te grzechy, skruszeniu swego ducha i mocnemu postanowieniu poprawy, aby godnie później przyjąć Ciało Chrystusa, na koniec jest Spowiedź Powszechna i przystąpienie do Sakramentu.
Źródło: forumchrzescijanskie.org/viewtopic.php?t=2427


Temat: Pentagram - znak antychrysta?
Pentagam biały:
1. Starożytna Grecja. Symbol harmonii ciała i ducha, związany ze znakiem Hygiei (bogini zdrowia). Pentagram mógł być opisany literami słów „salus” (zdrowie) i „hygiea”, „ugeia” (Hygiea). Znany także jako 5A = pentalfa oraz znak pitagorejski, czyli wyobrażenie złotych proporcji oraz symbol doskonałości.

2. Gnoza. Dla manichejczyków pentagram był jednym z najważniejszych znaków, symbolem magii. Uznawali oni cyfrę pięć za świętą, odnosili ją do pięciu żywiołów (woda, ogień, powietrze, światło, wiatr). Pojawiał się także w formie ukrytej, jako pięciopalczasta dłoń.

3. Okultyzm. Symbol androgyny, łączący 3 pierwiastki męskie i 2 żeńskie.

4. Żydzi uważali pentagramy za symbol Prawdy i Pięciu Świętych ksiąg.

4. W średniowieczu zwany czarcią stopą albo stopą wiedźmy, znany jako amulet chroniący przed klątwami, złymi duchami i wpływami magicznymi.

5. Masoneria. Pentagram nazywano gwiazdą jaśniejącą, z której ramion wychodzą płomienie lub promienie. Umieszczona w środku litera „G” oznacza Boga (God, Gott), gnozę, geometrię. Gwiazda symbolizuje oświecenie, światło, życie, geniusz, doskonałość geometrii.

6. W Egipcie pentagram symbolizował Horusa, pierwotną materię, wieczne źródło życia, uniwersalne nasienie z którego powstały wszystkie stworzenia, iskrę boskiego ognia stwarzającą życie.

7. Pentagram jako symbol magiczny. W magii tzw. białoksięskiej rysowany był z jednym z ramion skierowanym ku górze, nieraz wrysowywano w środek człowieka ( i chyba dlatego był to pentagram z wierzchołkiem do góry)

Pentagram czarny, odwrócony:

1. Pentagram odwrócony (wierzchołek skierowany w dół), symbol magii tzw. czarnoksięskiej, często z wpisaną głową kozła-szatana.

2. Satanizm. Pieczęć Baphometa (Bafometa), czarny pentagram, odwrócony pentagram.

W satanizmie funkcjonuje pentagram odwrócony, w który wpisuje się głowę kozła, co ma oznaczać szatana lub demona Bafometa i zarazem być obraźliwą aluzją do Jezusa Chrystusa jako kozła ofiarnego. Znak ten może być opatrzony w dodatkowe symbole, jak np. 666 czy odwrócony krzyż. Mogą występować hebrajskie litery oznaczają cztery żywioły i duszę człowieka (przy najniżej położonym ramieniu), wyrażające zwycięstwo materii nad duchem]. Pentagram może być zamknięty, czyli otoczony pojedynczym albo podwójnym kołem, ewentualnie wężem zjadającym własny ogon. Symbol ten rozpowszechnił się głównie za sprawą satanizmu laveyowskiego.


znalezione w jakiejś encyklopedii
kiedyś słyszalem o interpretacji pentagramu jako symbolu 5 ran Chrystusa
Źródło: forumchrzescijanskie.org/viewtopic.php?t=631


Temat: Wątpliwości religijne...
1)
efekt placebo obnosi się również do prywatnego okłamywania tj- wmawianie sobie czegoś, czego nie ma np. że tedn ktoś potrafi szybko czytac, mimo że na dzień dzisiejszy czyta przeciętnie. Ma to jednak cel- ukształtowanie w umysle określonego wzorca, jkaiego pragnie owa osoba.

modlitwa naukowa- ułożona własnymi słowami, bezposrednio zwracająca się do podświadomości, wielokrotnie powtarzana, ale mająca sens taki, że słowa są w znaczeniu takim, jakby prośba była już spełniona np. "mam coraz lepszą pamięć i jestem za to głęboko wdzięczna mojej podświadomosci.". taka modlitwa rzadko kiedy ma coś wspólnego z Bogiem, bo zależy to od tego jak ujmujemy inne stany świadomości- ja je ujęłam jako podświadomość.
A problem jest w tym, ze w Piśmie świętym jest napisane, by prosić aby coś otrzymać, a nie rozkazywać, wiec niejako kłóci się modlitwa naukowa ze zwykłą modlitwą.

3) stany świadomości- jeżeli raz w jakimś celu zapanujemy nad stanami podświadomymi, to jest to głębokie wtajemniczenie duchowe. Człowiek z tak głęboką duchowością ma większe możliwości od kogoś, kto nie zgłębia tajemnic ducha.
Ponadto- KK przyjmuje, że to Duch Święty działa w człowieku i dokonuje w nim cudów. Dlatego mam wątpliwości- KK mówi o działaniu Ducha Świętego, a ja uważam, że człowiek ma po prostu niewykorzystane możliwości, które są uśpione, ponieważ nie wgłębia się w tajemnice wiary. A Wiara nie jest równa religii.

4) trans- aby skutecznie oddziaływać na podświadomość trzeba wprowadzić się w trans- najłatwiej to zrobić przez relaks- myślenie intensywnie o rzeczach dobrych, głownie o tym czego pragniemy. Potrzebne jest do tego odprężenie. A jeśli nie w ten sposób, to tuż przed snem i tuż po przebudzeniu- ale warunek jest jeden- umysł musi być wolny od wszelkich negatywnych emocji i myśli. Jest tu oczywista korelacja z zaleceniami KK, by modlić sie rano i wieczorem. Gdy ktoś rozwalony na łóżku, myśli i wyobraża sobie swoje pragnienia, a potem wstaje i rozpoczyna codzienne czynności, to czy to nie ejst egoizm?? Czy może nalezy łaczyć modlitwę naukową z modlitwą KK??

A ponadto- cuda- w ujęciu psychologicznym, taki cud w powiązaniu z powyższym i rozważaniami będzie jedynie wynikiem wiary- wiary, któa zmieniła obraz zdrowia osoby w jej umyśle.. Nieważne są symbole, przedmioty <relikwie, dewocjonalia>, a w takim ujęciu święty traci swą rangę, bo po co się do niego modlić, skoro równie dobrze można sie modlić do czegokolwiek?? Owszem- poprzez nadanie przez Kosciół takiej rangi świętym osobom i przedmiotom ludziom łatwiej uwierzyć, ale powyższe ujęciu przeczy ich cudownym właściwościom.

A i- możliwości w człowieku dostępne dzięki poznaniu siebie mogą odwracać od Boga. Owszem- praktyki religijne pogłębiają duchowość, ale ta duchowość zyskuje inny wymiar. Modlę się do siebie- do swoich stanów podświadomych, nie wierzę w symbole, ale praktykuję, ponieważ jest mi to potrzebne do życia duchowego , ale równie dobrze mogę wyznawać hinduizm, jogę, buddyzm. Dlatego uważam ,ze KK stoi przed dużym wyzwaniem. Placebo i kognitywistyka stają się wyzwaniem, ale nie dla samej nauki, ale i dla człowieka jako takiego. A trudno znaleźć zdecydowane stanowisko KK co do praktyk, mających na celu kontrolę nad procesami podświadomymi.


Źródło: hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=10546


Temat: Biblia a nauka

opis stworzenia świata, który jak najbardziej trzeba brać literalnie jak zresztą całą Biblię.
Jeżeli wszystko w Księdze Rodzaju brać literalnie, to jak rozumieć dwa opisy stworzenia: pierwszy (Rdz 1-2, 4a), w którym świat stworzony zostaje w ciągu sześciu dni, przy czym Bóg stworzył człowieka na końcu, po stworzeniu roślin, ciał niebieskich i zwierząt i drugi, kilka wierszy dalej (Rdz 2, 4b i d) gdzie człowiek stworzony jest na początku, a potem dopiero rośliny i zwierzęta?
Jak rozumieć dialog Kaina z Bogiem w tej samej księdze (Rdz 4,14-25): „Skoro mnie teraz wypędzasz z tej roli, i mam się ukrywać przed tobą, i być tułaczem i zbiegiem na ziemi, każdy, kto mnie spotka, będzie mógł mnie zabić!» Ale Pan mu powiedział: «O, nie! Ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotną pomstę poniesie!” ? Przecież biorąc literalnie, poza Kainem mogli żyć w tym momencie tylko jego rodzice?
Może lepiej uznać po prostu, że Księga Rodzaju jest tylko pewną literacką, artystyczną i alegoryczną formą, która przekazuje podstawowe prawdy wiary, : o jedynym Bogu, o stworzeniu świata i ludzi, o małżeństwie, o obowiązku zachowania szabatu a nie dokładną chronologię wydarzeń, czy wiedzę o przyrodzie.
Takie alegoryczne formy przekazywania prawd religijnych były zgodne z mentalnością hebrajską, dla której nie były istotne szczegóły wydarzeń, czy nawet związki czasowe (czasowniki hebrajskie nie mają nawet typowych dla innych języków form czasu przeszlego, terażniejszego i przyszłego) Ważne było tylko znaczenie religijne natchnionych tekstów, a ich autorzy często wykazywali charakterystyczne dla starożytnego świata zamiłowanie do symbolu. (wg Jakub Kremer” Czytać Biblię, ale jak?”)

Nie znaczy to że neguję dokonania archeologii czy historii, które dają nam lepszy pogląd.
XVII-wieczny anglikański arcybiskup James Ussher analizował Biblię tworząc drzewo genealogiczne od Adama i Ewy aż do czasów mu współczesnych. Dodając wiek wszystkich ludzi opisanych w Biblii, obliczył że Ziemia została stworzona 22 października 4004 roku p.n.e., o godzinie 8 wieczorem. Gdyby uznać to za prawdę, wyniki badań archeologów i historyków możesz wyrzucić do kosza.

Zastanawiam się czy Ty wiesz w jakim celu Bóg dał nam Swoje Słowo? Ja mam nieodparte wrażenie, że właśnie po to byśmy mogli dowiedzieć się czegoś o Nim i o przyszłości ale Ty zdaje się masz odmienne zdanie.
No właśnie, Pismo Święte mówi przede wszystkim o Bogu i drodze prowadzącej do Niego, a do badania struktury świata Bóg dał nam rozum.
Co do wiedzy o przyszłości: przypomnę słowa Jezusa skierowane do Apostołów pytających Go, czy przywróci królestwo Izraela: „Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą, ale gdy Duch Święty zstąpi na was, otrzymacie Jego moc i będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi”. Tak więc nie jest dla nas konieczne, abyśmy znali przyszłość,ale potrzebny jest nam Duch Święty, abyśmy mogli być świadkami Ewangelii.

Prawdziwa nauka zawsze jest zgodna z Biblia jednak np. darwinizm a dzisiaj teoria ewolucji nie należy do prawdziwej nauki
Wnioski Darwina zostały podważone wynikami badań paleontologicznych.


Obserwacja świata daje nam ogólny pogląd na Boga natomiast Biblia jest bardziej szczegółową instrukcja, która pozwala w pełni zrozumieć ten świat.
Już św. Augustyn powiedział: „Nie czytamy w Ewangelii, aby Pan powiedział: Posyłam wam Pocieszyciela, który by was pouczył o biegu słońca i księżyca. Chrześcijan bowiem chciał wykształcić, nie matematyków”. Ciekaw jestem, jak na podstawie tekstów biblijnych można było wynaleźć prąd elektryczny, ustalić strukturę DNA, czy zbudować komputer?

Na koniec zacytuję Maxa Plancka, pioniera mechaniki kwantowej:„Nauka i religia w rzeczywistości nie przeczą jedna drugiej, lecz dla każdego myślącego człowieka wzajemnie się dopełniają"
Źródło: forumchrzescijanskie.org/viewtopic.php?t=1120