RSS

emotka po ziole

Stylizacja paznokci moja pasja...


Temat: Polityka
hola, hola, oprocz niepowaznych OT w postaci posta emotki, nic nie usowalem wiec cenzury zadnej nie ma, tylko pilnowanie regulaminu, przez co w calosci nie przeniesony OTopowy post powyzej zaraz zostanie skasowany... Jasne ze jakis promil pomyslow Korwina popieram, jak np kontrolowana i ograniczona legalizacja ziola, no ale takie wterynarje to juz mwoia same za siebie, mysle ze ciekawie bylby Korwina zobaczyc w sejmie na pewno bezpieczniej niz Romka, Atomka i Jedrusia, bo pan Januszek w swojej "glupotce" nikomu krzywdy zrobic raczej nie chce, czy tak samo nie che sie dorabiac fortuny przygoda w sejmie, ale ale to oczywiscie juz tylko gdybanie. Gratulacje dla PO, terazn ie mala odpowiedzialnosc na nich spoczywa, jezeli chcemy, myslec, dzialac i tworzyc, to taka koalicja egzotyczna PO-LiD-PSL bylaby zdecydowanie najlepsza, ale LiD i PSL cos marudza, a PO cos niestety ciagnie w PiS-BiS, albo Po-PiS, jasno trza sie zadeklarowac i dzialac...
Źródło: gooner.pl/forum/viewtopic.php?t=62



Temat: Błędy ogólne
mam w plecaku dwie wersje królewskiego ziela. stare waży 0,1kg i da się grupować, zaś nowe waży 0,4 i nie da się grupować (układać stosiku). dodatkowo mają różne opisy.

druga sprawa: dlaczego ziołą ważą po 0,4kg a kamienie 0,0kg? Może dajmy wszędzie 0kg?

trzecia sprawa: właśnie zaraziłem się jakąś nową odmianą zarazy. fajnie, że coś takiego jest na serwerze ale obecna choroba jest trochę bez sensu.
stary skrypt powodował, że chora postać na ogólnym puszczała automatyczne emoty (*kaszle* *kicha* itp). Obecnie nie widać nic (nawet rzuty są wykonywane potajemnie o ile jakieś są).
Nie ma możliwości zachowania dystansu do chorego, bo o fakcie choroby dowiadujesz się dopiero kiedy sam się zarazisz i wyskoczy ci komunikat że ktoś kaszle ci w twarz.

Nie przy każdym komunikacie "kaszle Ci w twarz" zarażasz się.
Źródło: ary01.webd.pl/viewtopic.php?t=2328


Temat: Legalizacja marihuany
Nawet na Jamajce zioło nie jest legalne Co Kaczyński zrobił dla Polski? Wiele lat pracował dla Solidarności próbując przywrócić demokrację w Polsce. Chyba tyle zrobił. Nie mam jeszcze prawa głosu, ale na pewno bym na niego nie zagłosował. To nie jest jakaś zmiana poglądów. Jeśli nie wierysz zapraszam do tematu 'Polityka, politycy...'. Ilość emotek 'lol2' w każdym twoim poście utwierdza mnie w moim przekonaniu o twoim wieku, jednak coraz bardziej zbliżam się do wersji Szwagra...

Jeszcze miałem odpowiedzieć Voytoosiowi:

Tak pisałem, że wszystkiego trzeba w życiu spróbować (patrz: temat 'Papierosy'), ale ani razu nie wypowiedziałem się na temat zioła, które według mnie jest jedno. 'Sadzić, palić, zalegalizować' - tekst piosenki Jamala
Źródło: mediaplan.ovh.net/~fcbxmxwu/forum/viewtopic.php?t=3604


Temat: Wektor i Kama, Felek i Mańciulka ['] :..(((

Witaj Gosiu!
Dzieki za pochwałę :multi:
tylko dlaczego ":cool1:"???
:lol: bo ja lubię tę emotkę :cool1:
hihi a w opisie na cool więc jest jak najbardziej pozytywna :cool1:


bo ten kwiatek to jakieś zioło:evil_lol: , tylko nie wiem jakie:hmmmm: sam się zasiał:crazyeye: mnie sie zdaje ze to nagietek :p
Źródło: dogomania.pl/showthread.php?t=13553


Temat: chyba koncze z Ziołem
chyba koncze z Ziołem
  Zycie mi Zbrzydło...
normalnie na rozgrzewke joint
kopneło mnie w banie na 5 minut
potem prubowałem sie dobic 5 wbiciami w lufe
tez tylko na 5 minut mnie jebło
a potem kima rano tylko 1 wbicie i fifka po pułtorej grama
i odtamtej pory nie smarzyłem a było to 21 lipca 2006
nie wiem co sie dzeje chyba koncze! ! ! ! :salut: :salut: :salut: :pale: :pale: :pale: :pukel: :pukel: :pukel: :smurfin: :smurfin: :smurfin: :thumbdown: :thumbdown: :thumbdown: :smurf: :smurf: :smurf: :sunny: :sunny: :sunny: :cheers: :cheers: :cheers: :cat: :cat: :cat: :santa: :santa: :santa: :geek: :geek: :geek: :thumleft: :thumleft: :thumleft: :thumright: :thumright: :thumright: :puker: :puker: :puker: :flower: :flower: :flower: :queen: :queen: :queen: :king: :king: :king: :rendeer: :rendeer: :rendeer: :tongue: :tongue: :tongue: :joker: :joker: :joker: :jocolor: :jocolor: :jocolor: :bball: :bball: :bball: :ncool: :ncool: :ncool: :hockey: :hockey: :hockey: :albino: :albino: :albino: ...pzdr...

[ Komentarz dodany przez: urban: 2006-07-23, 10:49 ]
DEbilu nieuzywaj tylu emotek , bo dostaniesz drugiego bana.
Źródło: forum.haszysz.com/showthread.php?t=2590


Temat: Moja przemiana - Z Kaśki XXL w Kaśkę L

  PONIEDZIAŁEK - RATUNKU !!!!!!

W lodówce mam cały talerz ciasta - słodkiego, pysznego ...

I stoi tam ciasto z galaretką i łypie do mnie okiem z delicji adwokatowej ...

No jak to wytrzymać ???????????????????

a ja im później - tym mam mniej siły .... najgorsze są wieczory....

Może gdybym poszła spać ... a tu tyle roboty papierkowej .. i to ciacho...

---------- Wiadomość dodana o 19:47 ---------- Poprzednia wiadomość dodana o 19:43 ----------

Madziu - a nie za dużo tego .. i czy dobrze skomponowałam - bo ja tak na wyczucie na razie :(

A i dzięki za emotki :) Już mam :clown:
Musli i zioła podziałały ... fajnie mi :)

Nie mam wagi elektronicznej - ale już rozmawiałam z meżem - może się uda - bo ta moja stara waga - to hmmmmmmm :mad::mad::mad: a na dodatek za dużo mi coś wskazuje ostatnio :) :):):) ..
Źródło: dieta.pl/grupy_wsparcia/showthread.php?t=5559


Temat: ''Napoje'' ;p

Dalej sie gubisz

Nie. Po prostu mamy inne definicje "degustatora" i tyle.


Alkochol to trucizna i nie pijcie tego!!!

Takie stwierdzenie jest bez sensu. Pomijając błąd ortograficzny i emotkę na końcu przypominam jeszcze raz, że
"Spożywanie czerwonego wina ZMNIEJSZA ryzyko występowania niektórych chorób nowotworowych, a także schorzeń serca i układu krążenia dzięki polifenolom, które ten trunek zawiera.
Ponadto produkty z winogron Cabernet Sauvignon zmniejszają ryzyko zachorowania na Alzheimera.

Likiery/wysokoprocentówki z dodatkiem ziół działają dobrze na żołądek i układ trawienia.

Whiskey ma podobne właściwości jak czerwone wino, a ponadto dzięki temu, że zawiera kwas elagowy chroni przed osteoporozą.

Piwo bywa także określane jako 'szybki diuretyk' i korzystnie wpływa na układ moczowy.

^WSZYSTKO POD WARUNKIEM, ŻE PIJEMY W ROZSĄDNYCH ILOŚCIACH


W Polsce jest niestety złe nastawienie do alkoholu, generalnie brak w społeczeństwie umiaru i kultury picia. We Francji normalne jest, że pije się 1-2 lampki wina do każdego obiadu (granica promili za kierownicą wynosi chyba 0,5, toteż kierowca też może), a zjawisko alkoholizmu występuje znacznie rzadziej niż u nas. Smutne jest to, że stosunek do alkoholu zaczyna przybierać kształt nożycowy tzn. dominują skrajne poglądy: chlanie na umór vs. 100%-abstynencja. Picie kojarzy się wielu ludziom przeważnie z żulami pod monopolowym i 'winem' za 2,50. Brak tutaj zdrowego podejścia, wyczucia i spożywania alkoholu dobrej jakości w cywilizowanych ilościach, jako dodatku do posiłków, który wspomaga trawienie i dobrze działa na organizm."

Mój cytat z którejś z poprzednich stron. Done dotyczące konkretnych badań czy tytuly publikacji naukowych mogę znaleźć, jakby ktoś potrzebował dodatkowych informacji.
Źródło: oceansouls.nazwa.pl/forum/viewtopic.php?t=895


Temat: Gdybym był bogaty...

Bies napisał/a:

1 000 000 PLN !

Co ja sobie za to kupię?! Waciki?

A tak poważnie Bies to za milion naprawdę ciężko się rozkręcić. Ani biznesu na tym nie zrobisz, ani nie zaszalejesz porządnie, ani nie będziesz za to reszty życia na średnim poziomie żyć... Krótko mówiąc strasznie mała kasa. ;) Pewnie kupiłbym jakieś mieszkanie wypaśne czy coś takiego... Ale to jak już mówiłem strasznie niewielkie pieniądze.


Helios napisał/a:

Hmmm... nie wiem czy za milion by się udało, ale chciałbym swoją własną wyspe, może być tropikalna, chociaż upałów nie lubie o.o Zadnych TV, kompów, internetu, telefonów, polityków... tylko jakiś domek, hamak i owoce na drzewach żebym miał co żreć o.o No i jakaś kobieta, ale najlepiej z sąsiedniej wyspy gdzie mieszkają tubylcy. Będe miał wtedy pewność że nie wie co to feminizm, TVN Style albo Pani Domu o.o

Krótko mówiąc: ucieczka od cywilizacji o.o

Za milion? Nie masz szans.



Aeri napisał/a:

Co robię? Najpierw idę do centrum handlowego Galeria Dominikańska i robie najwieksze zakupy w życiu w moich kilku ulubionych sklepach, następnie udaję się do sklepu Świat Win i kupuje to najdroższe (za 2000 pln) i sprawdzam czy w jakikolwiek spósb inaczej smakuje niż takie za 10/20/30 XD i kupuje Sheridan's po czym lubuje sie nim w towarzystwie przyjaciol. Nastepnie udałabym się na wycieczkę pływającym hotelem po Nilu od Aleksandrii przez Kair aż do czwartej katarakty oraz na wycieczkę po kilku innych egzotycznych miejscach. Jakby została odpowiednia ilość pieniedzy to kupiłabym sobie mały domek jednorodzinny na pobrzeżach Wrocławia z duuużym basenem, własną sauną i kilkoma innymi fajnymi drobiazgami. Następnie pare odwiedzin u chirurga plastycznego i jestem prawie szczęśliwa i jakiś dobry psycholog, o XDD!

Całkiem niegłupio, egzotyczne wycieczki to swietny i niedrogi jak na taką kasę pomysł ;P jednak z dalszą częscią posta miałabyś problem za tą kasę :D


Tyraela Bathory napisał/a:

Kupuję sobie willę (basen, łaźnie, te sprawy), może być nad morzem :D
Porządna willa nad morzem kosztuje parę milionów, szczególnie z basenem, łaźniami i tymi sprawami.



Olimp Bathory napisał/a:

Ale jakbym na serio wygrał... hmmm...
Według kolejności:
1. 90% kasy na konto w zagranicznym banku (ponieważ polskie banki zaraz sie w takich wypadkach zlatują i oferują takie opcje, żeby tylko one na tym zarobiły)
2. za reszte kasy sie przeprowadzam na drugi koniec kraju (Szczecin) gdzie będę miał daleko od dalekich krewnych i znajomych znajomych którzy by chcieli "pożyczyć". Biorę tylko bliską rodzinę.
3. Kupić dwa domy w Szczecinie. jeden dla rodzinki, drugi dla mnie xD
4. W tym momencie pewnie te 10% co wziąłem sie wyczerpie więc się bieże nastepne 25%
5. 10% na cele charytatywne
6. Radosne wydawanie na Tyr i na siebie reszty kasy
7. Inwestowanie żeby kasa rosła xD
8. Hmm... tego nie powiem, ale już od bardzo dawna planowałem wydać więcej kasy żeby uszczęśliwić pewną osobę.
< pare lat później >
9. Zafundowanie FiFowi własnej siedziby w Wawie xD
10. Kochane życie nieroba Cool

Kolejny wariat ;P To mógłbyś gdybyś miał powiedzmy 20 mln ;P A nie marnego 1 ;D


zla_czarodziejka napisał/a:

Ja nie wiem co Wy macie z tymi operacjami ;P
Pierwsze co bym zrobiła to jak Aeri lecę na zakupy :D
Następnie kupiłabym mieszkanie i wybrała się w miejsca do których zawsze chciałam pojechać.
Resztą kasy podzieliłabym się z rodziną.
Hmm... jakoś mało tego wyszło ;P
tu realnie ;)


Barra napisał/a:

Wygrałem , wygrałem w lotka !! Teraz należałoby wstawić emotkę *pisk zadowolenia* ale takiej nie ma. Wielka radość , naprawdę ogromna - do czasu gdy muszę oddać część wygranej. Podatek jakiś zdaje się. No ale cieszę się dalej - do czasu gdy zjawia się "ekypa" z wielkimi mułami która przekonuje mnie do podzielenia się nagrodą.Mam wybór ? A ogóle skąd oni wiedzą , że ja wygrałem ? Ktoś maczał w tym palce , czyżby Pan Jamroży :>
Nie zastanawiam się długo , bo nie ma nad czym.
To co zostaje ładuje na jakieś dobre , bezpieczne [sic!] konto i staram się żyć z procentów , z marnym skutkiem zapewne. Ale pomarzyć zawsze można Razz

Cel charytatywny ... tak , jesli osobiście wręczacie pieniądze potrzebującym. Jeśli przez jakąś firmę w stylu Caritas to nie , bo więcej się "nachapie" ta firma niż Ci potrzebujący.

Smutna prawda. Aha, z odsetek z 1 miliona nie masz żadnych szans żyć. :P Co do Caritasu to i tak ma niezłą skuteczność, te międzynarodowe wielkie fimry często nawet 95% kasy tracą gdzieś po drodze O,o


Aininthiel napisał/a:

Za pozostałe 200... Dom jednorodzinny na Mazurach (koniecznie po środku 4 hektarowej działki - żeby mi nikt spokoju nie zakłócał ;P), wyposażony w baseny, sauny i wszystkie inne bajery, jakie porządny dom mieć powinien ;P. Dalej - domek dla rodziców ;P Nie za blisko, nie za daleko, jakieś 50-150 km. od mojego :D. No i na koniec samochody: Porsche 911 Targa, Maybach, i jeszcze jakiś, np Audi A8 ;P

Maybach kosztuje 1 mln, więc za 200 tys może kupisz karoserię XD Porsche też kosztuje paręset tysięcy, Audi A8 ze 300-400, dom z 4 hektarową działką na mazurach ze 3 mln xDD Kolejny, który nie wie ile to 1 mln :D



Ziolo napisał/a:

Po pierwsze - milion to wcale nie jest tak duzo pieniedzy(na fabryke Rafaello to juz by na pewno nie starczylo, moze pare maszyn z tasmy produkcyjnej lub pare ton surowcow potrzebnych do wytworzenia tych slodyczy). Jak byscie od razu polecieli na hurra po dom, mieszkanie dla rodziny, osiem samochodow i pietnascie operacji plastycznych (o_O) to by skonczyly sie mniej wiecej po pierwszej pozycji z tej listy.

O, doleciałem do realisty :P

A co Ty byś zrobił, Aglo?
Aeri
Źródło: bramaswiatow.pl/viewtopic.php?t=3802